I ja pragnęłabym, abyś się dostała na uniwersytet, ale jeśli ci się to nie uda, nie martw się zbytnio. Sami stwarzamy sobie życie, gdziekolwiek jesteśmy. Uniwersytet może nam w tym tylko dopomóc. Życie nasze bywa bogate lub ubogie zależnie od tego, co w nie wkładamy, a nie od tego, co zeń czerpiemy.
1 listopad 2009
1 komentarz »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack
Mądre… Przekonałam się o tym, gdyż znam wielu wybitnych i niezwykłych, którzy w którymś momencie rzucili studia lub mają zawirowania w edukacji. A spacerować można po ich wewnętrznych ogrodach, a królestwo ich nie jest z tego świata…
Comment - autor: trzecieoko — 4 listopad 2009 @ 21:34 |