oczywiśnie

1 lipiec 2009

Na życie

Zaszufladkowany do: literatura — Julia @ 1:21
Tags: , , ,

Sądzi pan, że jaki jest z urodzenia kolor moich włosów? Ale bohaterki romansow dramatycznych, nie te zalęknione przedmioty afektu awanturników – lecz femmes d’esprit, heroiny nieulękłe, i kobiety-szpiegi, i kobiety-zbójce, i femmes fatales, one występują pod czarnym włosem i brwią kruczą. Więc henna, henna magiczna. Pan się uśmiecha szyderczo – że kokieterja kobieca, że wszystko dla urody i przypodobania się mężczyźnie? A właśnie nie! Jak pan o sobie myśli? Jaki obraz Benedykta Gierosławskiego nosi w głowie? Kim pan jest dla samego siebie? Otóż to! Tylko tak bowiem można zacząć się przepisywać, kłamać siebie, to znaczy uprawdziwiać kłamstwo: jeden dzień, drugi, trzeci, dziesiąty, miesiąc, i jeszcze, i jeszcze, ale regularnie, konsekwentnie, bez przerwy, za każdym spojrzeniem w lustro, w każdej witrynie ulicznej, w każdem przypadkowem odbiciu pochwyconem kątem oka – aż pewnego dnia inna myśl już ci w głowie nie postanie, bo to będzie pierwszy obraz i pierwsze skojarzenie i najgłębsza prawda o tobie, gdy spojrzysz tam i zobaczysz tam cygańskiej urody brunetkę i zobaczysz siebie – to będziesz ty – kobieta-szpieg, tajemnicza kusicielka, akrobatka życia.

29 czerwiec 2009

Twarda fantastyka

Zaszufladkowany do: literatura — Julia @ 19:17
Tags: , , , ,

Nasze kłamstwa więcej o nas zdradzają niż prawda najprawdziwsza. Kiedy mówisz o sobie prawdę – prawda to jest to, co ci się rzeczywiście przydarzyło: twój wycinek historji świata. I przecież nie masz, nie miałaś nad nim żadnej kontroli, nie wybrałaś miejsca swych narodzin, nie wybrałaś sobie rodziców, nie miałaś wpływu na to, jak cię wychowają, nie wybrałaś swojego życia; sytuacje, w jakich cię stawiało, nie były twojej kreacji, ludzie, z którymi musiałaś się zadawać nie byli tworami twego umysłu i nie dawałaś przyzwolenia na szczęścia i nieszczęścia, jakie stały się twoim udziałem. Większość tego, co nam się przydarza, jest dziełem przypadku. Kłamstwo natomiast w całości pochodzi od ciebie, nad kłamstwem posiadasz kontrolę zupełną, zrodziło się z ciebie, tobą się karmi i tylko ciebie opowiada. W czym więc odkrywasz się bardziej: w prawdzie czy w fałszu?

25 maj 2009

Intencje

Zaszufladkowany do: literatura — Julia @ 17:46
Tags: ,

Sami zawsze ostatni się dowiadujemy, jakiego idjotę zrobiliśmy z siebie w towarzystwie. Lepiej znamy intencje naszych czynów niż owe czyny. Lepiej wiemy, co chcieliśmy powiedzieć, niż co naprawdę powiedzieliśmy. Wiemy, kim chcemy być – nie wiemy kim jesteśmy.

Blog na WordPress.com.