Reportażowo

by Julia

– U nas w Rosji mówią, że AIDS to wyrok śmierci – Masza podnosi brwi, jakby się dziwiła. – Mnie uratował życie. I dziecko nawet mam dzięki niemu, i męża. Do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że chciał taką narkomankę z HIV-em.
– Zwyczajnie się zakochał – udaję znawcę. – Naprawdę dziwne jest to, że nie używacie prezerwatyw. Dla niego to nie-wia-ry-god-ne ryzyko, a one zmniejszają je o dziewięćdziesiąt procent.
– On się upiera, żeby bez. Sama nawet nie wiem dlaczego.
– Bo faceci nie cierpią kondomów. Ale żeby aż tak?
– Dlaczego nie cierpią? – pyta dwudziestopięcioletnia Maszeńka.
– Bo to takie paskudztwo jak kawa bez kofeiny albo piwo bez alkoholu. Niby pijesz, a nie szarpie.

Advertisements