oczywiśnie

bo na początku było słowo

Month: Luty, 2012

Najkrótsze odpowiedzi

Dwie najkrótsze odpowiedzi: Tak i Nie, wymagają najdłuższego zastanowienia.

Reklamy

Książki dla dzieci

Zdumiewające, jak wiele z tego, czym jesteśmy, łączy się z łóżkami, w których budzimy się rankiem.

Pada śnieg

    To była właśnie ta dziewczyna,
na którą czekałbyś i wiek.
A ona z innym szła do kina.
I była zima,
padał śnieg.

Kocham

 Kocham spać.

Moje życie ma skłonność do rozpadania się na kawałki kiedy jestem obudzony.

Wszystko

Wszystko jest łatwiejsze gdy przestajesz to sobie utrudniać .

Nihilistyczny nastrój cz. 1

Ktoś zapytał mnie co najbardziej lubię. Zamarłam. Po chwili wahania powiedziałam, że lubię książki i zieloną herbatę, bo nie śmiałam powiedzieć, że najbardziej lubię seks i kokainę, najlepiej razem. Stałabym się straszną suką w oczach innych.

Taki to mroczny mroczny czas

Jesteś o tyle spojrzeń ode mnie.
Jest mi o tyle twych spojrzeń samotniej.
Ciemniej
opada każdy wieczór bez słów,
trudniej słowa rzucone, kwiaty na drodze podnieść.

Cztery spojrzenia ścian miasto zamyka na smutek,
a obce czyny i ludzie ulatują obok.
W którym wieczorze jak ten odnajdę
ciszę przechodzącą przez ugór czasu Bogiem i tobą?

Oto jest znów ulica niedzielna zamknięta w miejski kurz.
Obcy flet kroków, gdzie szopen płacze z okien.
Tak samo, tak samo, tak samo jak kiedyś
niebo patrzy obłe, jak smutek głębokie.

Dni ulatują w trwogę o ciebie,
noc obca gwiazdami zarasta i bladą miejską trawą.
Wiatr wspomnienia — chmurom oderwana gałąź.
A przecież
te same gwiazdy co tam kołyszą noc nad Warszawą.

Życie w szale

Bo dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną.

Świadomość twoja jaka jest w tobie?

 Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

Nadzieje

Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję.

Too much time to think

Dziewięćdziesiąt procent naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą.

Sympatie

W każdym razie uważam, że sympatie to najuczciwiej sformułowane światopoglądy. Poza tym, należy wystrzegać się wiedzieć na pewno – o tym wiem na pewno. Hitlerowcy i marksiści wiedzą zawsze wszystko na pewno i pierwszych już z tego powodu cholera wzięła. To letnie, powie ktoś, w życiu trzeba kochać i nienawidzić. Trochę mnie to gnębiło od czasu do czasu, że ja ani tak za bardzo nie kocham, ani nienawidzę. Lecz kiedyś odkryłem, że kocham moje sympatie. A także nienawidzę zmuszania do nienawiści. I głupoty. I krzywdy. I chamskiej przemocy silniejszych. Wobec tego nauczyłem się trzymać letnie uczucia w lodówce sceptycyzmu, aby nie gniły bezsensownie i bezpożytecznie.

Pobudki

Natomiast gdybym im powiedział, że jestem gotów do ofiar dla ocalenia samego siebie, co oznacza lojalność dla tego, co wydaje mi się we mnie dobre i słuszne, wzięliby mnie za szaleńca, nie będąc w stanie pojąć, że lojalność taka jest osobliwym imperatywem, w gruncie rzeczy metafizycznym i niezgłębionym, nakazującym mi, człowiekowi z natury trzeźwemu, ostrożnemu i samolubnemu, ryzykować codziennie i nieprzytomnie.